Archiwum

grudzień, 2015

O dorosłych fantazjach… ale nie takich jak myślisz;)

Dawno, dawno temu, gdy nie było aż tylu terapeutów, aż tak wielu psychologów, aż tak wielu coachów i świat był dużo prostszy, ludzie, mimo nieobecności tak ważnych dla ich życia osób, rozmawiali ze sobą, podróżowali, spotykali się, chodzili do pracy, a nawet zakładali firmy. Niektórym z nas trudno w taką rzeczywistość uwierzyć. Ale były takie czasy i ludzie też wtedy żyli i dawali radę! W tej zamierzchłej przeszłości, gdy ktoś cię denerwował mówiłeś do niego (używając języka, który można cytować przy nieletnich): „denerwujesz mnie”, „wkurzasz mnie”, lub „czemu się mnie czepiasz?”, „odczep się ode mnie”, „daj mi spokój”.  Adresat takiego komunikatu, odpowiadał wtedy: „chyba cię pogięło”, albo „przepraszam, nie chciałem”, albo „to Ty mnie wpieniasz”. Proste czasy, w których proście ludzie, w prosty sposób wkurzali się na siebie, gdy ktoś przekroczył czyjeś granice, powiedział coś „nie na miejscu”, był złośliwy. Jeżeli jakaś osoba nie miała intencji kogoś zranić albo zaatakować, mówiła, że „to nie tak”, „nie chciałem żeby tak wyszło” itp. Krótka wymiana zdań i wszystko było jasne. Continue reading “O dorosłych fantazjach… ale nie takich jak myślisz;)” »