Archiwum

lipiec, 2022

Gdy tchu już brak… o ludziach z depresją.

Czasem coś człowiek usłyszy, podsłucha.

Pani bez depresji: „Iksińska ma podobno depresję, a widziałam ją na mieście”.

Druga Pani bez depresji: „Telefonów to nie odbiera, a na miasto chodzi”.

Jak to jest z tymi ludźmi, kolegami z pracy, znajomymi? Mają depresje? Czy tylko udają?  Skoro mają tę depresję to jak to możliwe, że po mieście łażą, zamiast zamknąć się w mieszkaniu i się w depresji zatracać. Co to za czasy? Raz mieć, a raz łazić po mieście… Co jest z tymi ludźmi? Nawet jak mają depresję, to się nie umieją spójnie zachować (sic!). A najgorsi są ci, co mają depresję, a nie mają zwolnienia od lekarza, tylko tak wyglądają jakoś depresyjnie. Nie mogą się w domu zamknąć? I naprawdę zacząć chorować?

Continue reading “Gdy tchu już brak… o ludziach z depresją.” »