Blog

Dzieci listy piszą. Dorośli ludzie już (nie) piszą?

Pewna drugoklasistka, co tydzień, ma jedno zadanie. Dziewczynka, lat osiem, pisze list do koleżanki lub kolegi ze swojej klasy. Raz w tygodniu, dostaje też list od jednego ze swoich rówieśników.

Co piszą ośmioletnie dzieci do siebie?

„Lubię cię, bo jesteś dla mnie bardzo miła.”

„Lubię cię, bo patrzysz na mnie z uśmiechem.”

„Fajnie, że pozwalasz mi się bawić lego.”

Dziewczynka, co tydzień dostaje taki listy. Samo pisanie listów, to zadanie domowe, które bardzo ją angażuje. Często komentuje:

„Mamo, a wiesz, że Wandzie podobał się mój list!”„Mamo, podobał się jej kotek, którego jej narysowałam.”

„Mamo, a wiesz, że jedna dziewczynka nie dostała listu i było jej bardzo przykro.”

„Mamo, a Kamila napisała mi naprawdę bardzo miłe rzeczy.”

„Mamo, muszę napisać list do… a ja mało go znam. Muszę go lepiej poznać w tym tygodniu.”

Czego pisanie listów może nauczyć ośmioletnie dziecko?

Czy może nauczyć:

  • że słowa, mają znaczenie?
  • że mają wpływ na innych ludzi?
  • że to, co „mówi”/”pisze” wpływa na innych?
  • że „obojętność”=brak listu, sprawia przykrość?
  • że inni potrafią sprawić radość, docenić?

 

Zadanie, zainicjowane przez wychowawczynię, uczy wrażliwości na innych ludzi, „uważności” w stosunku do innych.

Pewien pan, z czterdziestoletnim stażem pracy, na jednym ze szkoleń, powiedział, że uświadomił sobie, że przez te wszystkie lata pracy, dobrzy pracownicy, „zatarli się”, stali się „przezroczyści”. Natomiast tych „złych”, przez których miał problemy, potrafi wymienić z imienia i nazwiska. Pamięta nawet, pomimo upływu lat, jak wyglądali, daty kiedy z nim pracowali. Ci dobrzy się „zatarli”… a przecież oni też tworzyli życie kierownika przez 40lat pracy. Dokładnie pamięta tylko o tych, o których chciałby zapomnieć.

Dzięki wielokrotnemu opowiadaniu o naszych negatywnych doświadczeniach, to głównie „źli bohaterowie” są utrwalani na kartach naszych nieformalnych biografii. Może to przez naturę emocji, to właśnie te negatywne, zostawiają trwalszy ślad? Może to przez lata ewolucji, która nauczyła nas, że zagrożenie trzeba zapamiętać dokładniej, bo to ono decyduje o przeżyciu jednostki i gatunku? Może…?

Może… dzięki pisanym przez siebie listom, ośmioletnia dziewczynka nauczy się dostrzegać, wokół siebie, więcej dobrych rzeczy? Może dzięki, tym zapisywanym co tydzień słowom, zapamięta pozytywne zachowania swoich kolegów, te które budują dobre relacje, wspólnotę? Będzie pamiętać rzeczy, dzięki którym czuła się dobrze. Może… dzięki temu ćwiczeniu, za kilka lat, będzie miała nawyk, dostrzegania u innych ludzi pozytywnych zachowań? Może za kilkadziesiąt lat, jej wspomnienia z pracy, będą bardziej pozytywne, niż tego pana z wieloletnim doświadczeniem?

W każdej organizacji są ludzie „fajni i niefajni”. W każdej szkole zdarzają się różne sytuacje, i dobre i złe. O których pamiętamy?

Niestety, nikt w pracy nie każe nam pisać listów do współpracowników. Można oczywiście podejść do człowieka i powiedzieć mu: „dobrze mi się z tobą pracuje”; „lubię z tobą pracować”. Można docenić człowieka za jakąś konkretną sytuację i zdarzenie. Ośmiolatki w swoich listach piszą „lubię, że pozwalasz mi się bawić swoimi klockami”. W życiu dorosłym też mamy „wspólne zabawki”. Tylko my nie mamy czasu, powiedzieć człowiekowi tych kilku pozytywnych słów…

Warto pamiętać tych, którzy pomogli nam przeżyć dzień. Warto pamiętać tych, dzięki którym mamy więcej siły, by przeżyć kolejny. Warto też sprawić, by oni zapamiętali nas pozytywnie! Naiwne?

„Mamo, ciekawe kogo teraz wylosuję. Ciekawe kto napisz do mnie” – komentuje ośmioletnia naiwna(?), szczęśliwa(?) dziewczynka.

 

ps. Ta ośmioletnia dziewczynka to moja córka. Pomysłodawczynią akcji jest jej wychowawczyni. Ten Pan, z 40letnim doświadczeniem, to kierownik z pewnego zakładu, ale to może być każdy z nas… za chwilę, za kilka lat! Jeżeli nie zaczniemy nieco świadomiej rozglądać się… Polecam pozytywny trening uważności w stosunku do innych ludzi.

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Leave Reply