Spotlight. Warto czasem „zobaczyć”, a nie tylko „patrzeć”.
Niektóre zwierzęta widzą w ciemności. Niestety, korona stworzenia, czyli człowiek, zmysły ma dość słabo rozwinięte. Ułomność człowieka polega też na tym, że „w dzień”, często także nie dostrzega rzeczy, które powinien zobaczyć. Niestety, wśród nas jest wiele osób, które tylko bezrefleksyjnie „omiatają” wzrokiem swoją rzeczywistość. Tylko „paczą”. Jak weekendowi klienci, chodzący po galeriach handlowych. Tylko obserwują, ale nie są w stanie wyciągnąć żadnych wniosków. Obca jest im „ocena”, tego co się wokół dzieje; „refleksja” nad tym, czego są udziałem, na jakie plugastwa pozwalają; „zinterpretowanie” działań otoczenia, najbliższych, bo to wszystko wymagałoby jakiejś reakcji od nich. A oni są przecież tymi „dobrymi”. „Dobrzy Niemcy”. Oni tylko patrzą, nie interpretują, nie nazywają… Nie są w stanie? Czy nazwanie tego, co dzieje się wokół nich, w czym współuczestniczą, byłoby dla nich zbyt trudne? Czy są tak tępi? Tak naiwni? Tak ufni? Czy tak obojętni, bo „to przecież ich nie dotyczy”, oni tylko patrzą. Tylko obserwują… Continue reading “Spotlight. Warto czasem „zobaczyć”, a nie tylko „patrzeć”.” »